Ty zaś zbuduj sobie arkę z drzewa żywicznego,
uczyń w arce przegrody i powlecz ją smołą wewnątrz i zewnątrz. (Rdz 6.14)
Znawcy twierdzą, że to drzewo żywiczne można nazwać drzewem heblowanym lub cyprysowym.
Po hebrajsku to po prostu GOFER.
Specjaliści mawiają, że takie drzewo, po wrzuceniu do wody ... tonie.
Ale już nasączone smołą staje się niezatapialne ...
Ilekroć deklaruję jako chrześcijanin, że oto uczynię to czy tamto, że oto ślubuję i postanawiam... tylekroć muszę wiedzieć, że zdany tylko na siebie przypominam nienasączone drzewo gofer.
I jeśli nie pozwolę się "nasączyć", "osmołować" Duchowi Świętemu, mogę zatonąć zanim ruszę ręką czy nogą.
A jak będzie na końcu czasów? Jak za dni Noego... ( tak powiedział Jezus )
A skoro tak, gofer stale potrzebuje smoły.
bo przecież nie znamy ani dnia, ani godziny...
youtube:
Potop i jego echa w ludzkiej pamięci